Cape COS

DSC_1135 DSC_1171 DSC_1122 DSC_0978 DSC_0957 DSC_0887 DSC_0947 DSC_0801

Peleryny co jakiś czas wracają do mody. Wcale mnie to nie dziwi, bo to rzecz niezwykle wygodna i na dodatek efektowna. Warto mieć ją w swojej szafie.
Dziś włożyłam pod nią lekką, białą bluzkę i proste jeansy, ale fajnie wygląda pad pelerynę skórzana kurtka lub gruby sweter.

jeans Zara

cape/peleryna COS

blouse/bluzka Victoria Beckham

bag/torebka Chloe

shoes/buty Pollini

jewellery/ biżuteria Swarovski

Reklamy

uwagi

  1. Stylizacja ok – bardzo ładna, ale nie na nasze warunki klimatyczne. O tej porze w Polsce chce się owinąć w ciepły sweter lub kaszmirowy płaszcz. Duży plus za to, że wykorzystuje Pani do aktualnych propozycji , części garderoby z poprzednich stylizacji (np. bluzka, szpilki, dżinsy), a tu już bardzo dobrze świadczy o Pani praktycznym podejściu. Dzięki temu jest Pani bliżej nas……Pozdrawiam

    Polubione przez 1 osoba

      • Cześć kitty49,
        Chodzenie w szpilkach czyni z każdej kobiety damę, która w tych szpilkach potrafi chodzić. Obserwując rzeczywistość bywa z tym różnie. Sweter nie był dziurawy, tylko celowo niezłapane oczka dzianiny. Takie swetry ostatnio widziałam w Berlinie w sklepie &other stories. A zresztą w dziurawych spodniach też można wyglądać super, tylko trzeba umieć to nosić tak jak np. Ines de la Fressange, czy nasza rodzima blogerka Anna… Pozdrawiam Ciebie serdecznie.

        Polubione przez 1 osoba

  2. Drogie Panie/ Dziewczyny bardzo, bardzo dziękuję, zawsze czekam na Wasze komentarze i cieszę się z każdego:) Droga Anno50+ używam rzeczy do postów po kilka razy i wcale nie mam ich tak dużo. Szczerze przyznaję, że nie wszystkie należą do mnie, bo byłoby to jakieś szaleństwo i to nie tylko finansowe.
    Pozdrawiam serdecznie

    Polubione przez 1 osoba

  3. Drogie panie! Ze smutkiem odczytuję, że pojawia się w komentarzach coś na kształt hejtu. To takie nieeleganckie, gdy zaczynacie rozpatrywać czy pani Ania jest damą czy nie. Ten blog nie ma na celu tego rodzaju dyskusji. To propozycje pani Ani, jak można się stylowo ubrać a my możemy tylko na tym skorzystać. To przykre, że pani Ania musi się tłumaczyć, że nie „uprawia finansowego szaleństwa”. To naprawdę tylko jej sprawa, czy stać ją na te ciuchy, czy też pożycza je do stylizacji. Uważam, że zakres komentarzy powinien sprowadzać się do tego, czy ciuchy są dobrze dobrane, czy też nie, ale nie powinny obrażać pani Ani osobiście. Puknijcie się wy, hejterki, w głowę a najlepiej przenieście się w inne miejsce. Pani Aniu, nie wszystkie stylizacje mi się podobają, nie wszystkie ciuchy założyłabym na siebie, ale nie ulega wątpliwości, że ma pani klasę i swój styl. I tak trzymać. Pozdrawiam serdecznie.

    Polubione przez 1 osoba

  4. Dla mnie Pani blog to fantastyczne odkrycie, jestem w podobnym wieku, całkowicie odpowiada mi Pani styl i cieszę się że mogę czerpać inspiracje z Pani stylizacji. W Internecie jest mnóstwo blogów modowych lecz głównie dla dziewczyn „troszkę młodszych”. Pani pokazuje jak nosić rzeczy z klasą także te, naszych córek, nie narażając się na śmieszność i tego między innymi szukałam. Pięknie dziękuję i serdecznie pozdrawiam.

    Polubienie

    • Kobiety w „tym” wieku mają zazwyczaj swój styl i takich inspiracji nie potrzebują. Chodzą w spódnicach „w gumkę”, lub ubierają się elegancko. Mają na to środki, wzbudzając zawiść albo podziw, lub noszą to, co mają w szafach. Czasem zadowalają się hitami z poprzednich sezonów, zdobytymi z „drugiej ręki” (co nie oznacza, że są źle ubrane, często wręcz przeciwnie). Tak zwane „blogerki” -młode i dojrzałe (czyżby?) dowartościowują się, mizdrząc się jak niby-modelki. Z modą nie ma to wiele wspólnego. Czasem chcą jedynie zarobić – to można zrozumieć. Ale nie można zrozumieć, dlaczego reagują z taką agresją na wszelkie słowa krytyki. Czyżby nie rozumiały, biedne, że prezentując się przed całym światem, mogą przeczytać także rzeczy niemiłe na swój temat. Czy dlatego krytykę nazywają hejtem?

      Polubienie

  5. Kitty49… a może już tu nie zagladaj skoro tak Ci się nie podoba. Nikt chyba nie przywiazał Cię do tej strony? No chyba, że ta źółć to Twoje hobby?
    Całe szczęście, źe Pani Ania ma duźo życzliwych czytelników.
    Pozdrawiam Marianna

    Polubienie

  6. Droga kitty49. Nie jestem psiapsiółką pani Ani, nie widziałam Jej nigdy na oczy w realu, nie mówiąc oczywiście o zdjęciach. Nie upowszechniaj spiskowej teorii dziejów. Czy wiesz, że zło powraca do osoby, która je upowszechnia?

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s