Grey Sweater Drykorn

DSC_0797DSC_0817DSC_0787DSC_0770 DSC_0782DSC_0828

Dziś ubranie na zimowe dni. Wygodny puchowy, dwustronny płaszcz, pod który można z powodzeniem włożyć gruby sweter lub też marynarkę. To ubranie bardzo proste i niezwykle praktyczne.
Skórzane, szare spodnie, które już pokazywałam na blogu, ale bardzo je lubię i można zestawiać je dowolnie z wieloma rzeczami i zawsze wyglądają fajnie. Ja noszę je nawet latem na chłodniejsze dni.
Szary, gruby sweter z wygodnym pól-golfem jest także prosty i uniwersalny. Bardzo lubię też wkładać do butów grube, bawełniane skarpety, to niezwykle wygodne.
Całość to nic nadzwyczajnego, ale cóż więcej potrzeba, żeby poczuć się komfortowo, gdy zimnym rankiem trzeba pędzić do pracy.

coat/płaszcz  Max Mara

sweater/sweter Drycorn

trousers/spodnie LeBrand

shoes/buty Pinko

Reklamy

uwagi

  1. W prostocie jest największa elegancja i tu właśnie jest to trafnie pokazane. Pisze Pani, że ta stylizacja to niby nic nadzwyczajnego, ale w prostocie tejże stylizacji jest olbrzymia klasa. Szkoda tylko, że ten piękny sweter jest taki drogi i nie doczekał się przeceny……………………. Bardzo mi się podoba. Pozdrawiam serdecznie.

    Polubienie

  2. Zawsze się zastanawiam w jakim celu pisane są takie komentarze (kitty49). Czy blog o modzie ma służyć pokazywaniu kompozycji, które są jakimś pomysłem na modę, czy mają służyć tylko i wyłącznie reklamowaniu wszelakich firm odzieżowych. Czy ważna jest stylizacja, czy marka? Jeżeli to drugie, to pokazywanie jakichkolwiek inspiracji nie ma najmniejszego sensu, wtedy wystarczy otworzyć strony poszczególnych sklepów lub projektantów. Pozdrawiam Margot

    Polubienie

  3. Wydaje mi się, że trochę przesadzacie moje Panie. Co za roznica jaką markę ma na sobie Pani Ania i czy Jej za to płacą czy nie. Chodzi o pokazanie nam pewnych stylizacji, ktorymi Pani Ania chciała się z nami podzielić.
    A zaglądanie komuś do kieszeni uważam za mało eleganckie.
    Pozdrawiam z okazji Mikolajek
    Marianna

    Polubienie

  4. Nie chodzi o zaglądanie do kieszeni, ale tych ubrań nie można nazwać „stylizacjami”. Są najbanalniejsze z banalnych. „Marka” niekoniecznie oznacza jakość, czy oryginalność projektu, często wyróżnia ją tylko cena, nieodpowiadająca wartości. Do tego wciąż ta sama fryzura {a raczej jej brak}, te same ciemne okulary zamiast makijażu (bez względu na pogodę)…

    Polubienie

    • Być może ta sama fryzura i te same okulary to właśnie styl, który ktoś ma lub nie. Pani Anna ma właśnie swój styl. Najprostsze ubrania, czasami nawet najbardziej banalne potrafią zrobić ciekawą stylizację pod warunkiem, że nosi je osoba, która potrafi temu nadać fajny wygląd. I taką osobą jest nasza blogerka pani Anna…. dlatego tak chętnie zaglądamy na jej stronę.

      Polubienie

    • Witamy na pokładzie Gimnazjalistkę! Tekst typowy dla dziewczynek. Także niepewnych siebie pań. A, z drugiej strony, jakie to inspiracje gimnazjalistki czerpią z blogu dla staruszek?

      Polubienie

    • @ Daria – Witamy na pokładzie Gimnazjalistkę! Tekst typowy dla dziewczynek. Także niepewnych siebie pań. A, z drugiej strony, jakie to inspiracje gimnazjalistki czerpią z blogu dla staruszek?

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s