Grey dress Deni Cler

DSC_0505 DSC_0401 DSC_0501 DSC_0505 DSC_0514 DSC_0648 DSC_0654 DSC_0665 DSC_0695 DSC_0696 DSC_0813 DSC_0843 DSC_0861 DSC_0869

Marka Deni Cler dla kobiet z mojego pokolenia, ale chyba tez wiele młodszych, zawsze była synonimem luksusu. Pamiętam początek lat 90-siątych i pierwsze salony w Warszawie. Często do nich zaglądałam i dech mi zapierało, bo wchodziłam do prawdziwego ” świata mody”. Wystrój salonów, zapach, panująca tam atmosfera i oczywiście ubrania to było coś nowego i niezwykłego. Coś co dawało poczucie, ze weszliśmy do otwartego wreszcie dla nas świata. Deni Cler to przede wszystkim wysoka jakość. Doskonałe tkaniny, wykonanie i raczej klasyczne fasony, pozostające w konwencji tej marki. Użyłam słowa raczej, ponieważ odwiedzając ostatnio salony DC zauważyłam, ze właśnie obok charakterystycznej dla tej marki klasyki i wytonowanych kolorów, pojawiło się sporo nowości. Lekkie, zwiewne, bardzo kobiece sukienki w piękne kwiatowe wzory, jeansowe rozszerzane dołem spodnie i kurtki w bardzo oryginalnych fasonach. Mnie zachwyciła szara sukienka. Sukienka, którą można nosić na kilka sposobów. Można związać ją w tali i wtedy włożyć wysokie szpilki lub związać luźno na biodrach i wskoczyć w płaskie wygodne buty. Do tego świetna, leciutka jak piórko kurtka, idealna na letnie, chłodniejsze dni. Muszę też koniecznie wspomnieć o bardzo profesjonalnej i przemiłej obsłudze w salonie DC w Galerii Mokotów. Dziękuję za pomoc i fajną atmosferę. Wspominam o tym, bo od czasu kiedy prowadzę bloga, częściej bywam w sklepach i butikach i to co zauważam sama a także wiele moich koleżanek oraz czytelniczek, są miejsca, gdzie nie chce się wchodzić, bo atmosfera  jest mało przyjazna. Obsługa, która często bardziej eksponuje siebie niż rzeczy do sprzedaży, często też nie jest zainteresowana przeciętną klientką, która wchodzi do butiku i na dodatek o coś pyta i jeszcze oczekuje odpowiedzi.Och!
dress/sukienka Deni Cler
jacket/kurtka Deni Cler
heels/szpilki Baldan
Reklamy

uwagi

    • Byłam, widziałam i niestety. Ewidentny przykład na to, że nie wystarcza pieniądze jak nie ma sie po prostu klasy. Może warto byłoby zamiast prowadzić swojego bloga więcej czasu spędzić na blogu Pani Ani.

      Polubienie

  1. Świetna stylizacja, wszystko jest miękkie, zwiewne i nieoczywiste. Nawet duża torba podkreśla subtelność tej stylizacji. Kolor wspaniały. Obawiałam się jedynie tych zmarszczeń na dekolcie, ale jednak fason sukienki jest bardzo dobry i dla szczupłej i pełnej sylwetki.
    Bardzo mi się podoba.
    Pozdrawiam.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s