dress SI-MI

dsc_0272dsc_0380dsc_0305dsc_0373dsc_0376dsc_0311dsc_0233dsc_0234

Butik Si Mi na ul. Mokotowskiej to naprawdę wyjątkowe, modowe miejsce. Za każdym razem, kiedy go odwiedzam znajduję ubrania „perełki”. Kolekcje są krótkie, niepowtarzalne i bardzo oryginalne. Ta ciemnogranatowa, pstrokata (tak nazywam tę sukienkę) pochodzi z najnowszej kolekcji Joanny Horodyńskiej, którą zaprojektowana właśnie dla butiku Si Mi.

Cała kolekcja zatytuowana Addicted to love (tytuł nawiązuje do wielkiego hitu Roberta Palmera z lat 80). Klasyczne kroje, przełamane wyrazistymi wykończeniami. Dużo czarnego, błyszczącego lateksu, sztuczne futra w kolorze czarnym i eleganckim, brudnym różu. Wszystko jednak w konwencjii XXI w. Lata 80-siatę to lata mojej wczesnej młodości, więc kolekcja jest mi bardzo bliska i gdy oglądałam te wszystkie cudowne rzeczy, serce biło mi mocniej. To co bardzo podoba mi się w bluzkach i sukienkach tej kolekcji, to odkryte ramię i długi rękaw. Taki pozornie drobny detal, nadaje im niezwykłej lekkości i wyrazistości

Dla mnie ważne jest również to, że większość z tych rzeczy z powodzeniem mogą nosić kobiety w moim wieku.

Do tej niezwykłej sukienki włożyłam zamszowe kozaczki Balmain i biżuterię z najnowszej, rockowej kolekcji W.Kruk

Ooch, muszę też bardzo podziękować Kamilowi za pomoc w wyborze stylizacji:)

dress/sukienka SI-MI x Joanna Horodyńska

boots /botki Pierre Balmaine via. Chiara Butique

rings / pierścionki W.Kruk

Zapisz

Reklamy

uwagi

  1. Sądząc po ilości komentarzy, nie tylko mnie się ten strój nie podoba. Nazwiskiem pani Horodyńskiej nie ma się co „podpierać”, bo projektantka z niej samozwańcza, a słynie z wyjątkowo złego smaku… Sukienka wybitnie niezgrabna, uszyta z niewłaściwego, zbyt sztywnego materiału. Porażka całkowita – na szczęście nikt już w tym roku tego nie kupi, bo za zimno, a w przyszłym, odejdzie w zapomnienie. I dobrze – mniej szpetnych ciuchów na ulicach!

    Polubienie

  2. Tym razem muszę się zgodzić w 100% z Burababa – zarówno jeśli chodzi o sukienkę jak i „stylowość” Pani Horodyńskiej.
    Być może sukienka jest wygodna ale Pani nie wygląda w niej korzystnie. A taką wspaniałą figurę jaką ma Pani należy podkreślać ubiorem.
    Gorąco pozdrawiam Marianna

    Polubienie

  3. W tej sukience podoba mi się góra i odkryte ramię,niestety reszta już niekoniecznie….chyba ,że przyjmiemy zasadę ,że im bardziej dziwacznie,niezgrabnie tym lepiej ,bo przecież wygodnie……

    Polubienie

  4. Ooch, moje drogie Dziewczyny,
    Dziękuję bardzo za każde słowo, każdy komentarz:)
    Droga Burababo,
    Nie zawsze jest tak radośnie, jakby się mogło wydawać.
    Pozdrawiam gorąca i dziękuję Wam wszystkim:);):)

    Polubienie

  5. Przepraszam za poślizg w zamieszczeniu komentarza(urlop). Oglądam Pani propozycje od dłuższego czasu,
    tym razem nie mogę jednak milczeć.Suknia jest zjawiskowa i Pani wygląda w niej zjawiskowo! Pani Horodyńska to moja ulubiona modelka i projektantka, która wprowadza nas w wyjątkowy świat mody i czasem chcemy się tak poczuć…Gratuluję wyboru adekwatnego do Pani pięknej figury i urody, gdzież tam smutna jesień…

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s