„Microblading” Klinika urody na Saskiej

Brwi są jak rama obrazu i dlatego warto o nie dbać. Czasem jednak traktujemy je po macoszemu, a to właśnie brwi dodają głębi spojrzeniu, podkreślają wyraz oczu, równoważą proporcje twarzy.
Długo zastanawiałam się, czy skorzystać z jednej z wielu już dostępnych metod poprawiających urodę brwi.
Trafiłam do bardzo profesjonalnej osoby  i chciałam pokazać na blogu, jak wygląda metoda „piórkowa” tzw: microblading, która sprawia, ze brwi są bardzo naturalne i po takim zabiegu długo wyglądają świeżo i zadbanie. Zabieg wykonywała Pani Katarzyna von Engel z Kliniki Urody na Saskiej.

Mam bardzo delikatne włoski na brwiach i najbardziej  zależało mi na tym, aby uzyskać delikatny efekt, a jednocześnie zarysować brwi, zagęścić je i nadać im ładny kształt.

Aby brwi były symetryczne i pasowały do twarzy należy je wyznaczyć za pomocą specjalnej miarki, suwmiarki i nitki. Rysunek wymaga wielkiej precyzji.

Pierwsze włoski szablonowe wyznaczają nam ramy do których Pani Kasia będzie dokładała tzw: włoski uzupełniające. Stworzenie „nowych brwi” zajmuje około 30 minut. Resztę czasu poświęcamy na znieczulenie i rysunek.

Pani Kasia powiedziała że ” w microbladingu nie ma przypadku, każdy włos jest policzony, dzięki temu brwi wyglądają naprawdę symetrycznie”. Cała zabieg wykonuje się ręcznie wprowadzając pigment za pomocą jednorazowego, sterylego mikroostrza. Mokroostrze może się składać  z 7,9 lub nawet 14 igieł. Przed zabiegiem Pani Kasia nałożyła na moje brwi specjalny krem znieczulający.

Kolor, który dobrała Pani Kasia miał być zbliżony do koloru brwi i włosów. Chciałam uzyskać jak najbardziej naturalny efekt.

Cała wizyta z konsultacją, znieczuleniem rysunkiem wstępnym i wykonaniem brwi trwa niewiele ponad godzinę. To niewielka cena za wolne 15 minut każdego poranka, które przeznaczamy na stylizację brwi. Efekt utrzymuje się aż do 2 lat!

O czym należny pamiętać po zabiegu?

  • brwi nie wolno dotykać, trzeć ani moczyć
  • warto smarować brwi maścią regenerującą i przyspieszającą gojenie ( maścią zawierająca alantoinę)
  • przez kilka pierwszych dni do mycia twarzy nie wolno używać kosmetyków, lepiej też ograniczyć makija

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Reklamy

uwagi

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s