O mnie

Och 50?- to wcale nie znaczy, ze mam już tyle lat! Och 50?- równie dobrze mogę powiedzieć, ze mam dopiero 55 lat. Moda to dla mnie zabawa ale także pewien styl życia. Myślę, ze w ubieraniu najważniejsze jest to aby wyglądać dobrze stosownie do okoliczności. Czasem jednak warto zaszaleć.

Nie zajmuje się moda profesjonalnie, więc żaden ze mnie ekspert. Lubię ładne rzeczy, lubię patrzeć na zadbane, dobrze ubrane kobiety, dziewczyny i mężczyzn. Kiedy wyjeżdżam do Berlina, Mediolanu czy Paryża zawsze znajduje czas, ze pobiegać po sklepach, coś zobaczyć, coś kupić a może głownie podpatrzeć jak ludzie „noszą” się na ulicach.

Jestem z pokolenia, które przez lata nie miało dostępu do markowych, modnych „ciuchów”. Wszystko trzeba było w jakiś sposób zdobywać. Czasem stać w ogromnych kolejkach przed Modą Polską, czasem upolować kupon materiału i zanieść do dobrej krawcowej lub kupić coś z „paczki”, którą dostawali znajomi od krewnych z zagranicy. „Jak być modna w PRL-u – to dopiero było wyzwanie! Jak ubrać się atrakcyjnie gdy sklepowe polki świeca pustkami? Jak zabłysnąć w towarzystwie, kiedy obowiązująca ideologia nakazuje ignorować wszystkie trendy płynące z Zachodu?” – spróbuje opowiedzieć jak widzę to w moich wspomnieniach.

Moda to przecież nie tylko to co na siebie ubierasz, bo to co każdego dnia na siebie wkładasz jest ścisłe związane z tym jak kształtowało się i jak „dzieje” się każdego dnia Twoje życie. Moda to książki, które przeczytało się w dzieciństwie i młodości, a także te które czyta się dziś. Moda to filmy, spektakle teatralne, opery i koncerty, które udało się obejrzeć. Moda to muzyka, której się słucha, dzieła sztuki, które się ogłada, miejsca, które się zwiedziło i obejrzało i wreszcie to co najważniejsze – ludzie, których w życiu udało się spotkać, poznać a z niektórymi z nich nawet zaprzyjaźnić.

 

Kontakt ze mną : an.tomaszewska@gazeta.pl

Advertisements

uwagi

  1. Bardzo dobry pomysł na bloga ,tak mało jest informacji dla nas kobiet dojrzałych i to na każdym polu ,pozdrawiam (56l) ,jak ten czas zleciał ,a ja chcę korzystać z życia póki jeszcze czas ….

    Lubię to

  2. Pani Anno,

    Przez przypadek trafiłam na Pani bloga i już tu zostanę, gratuluję decyzji, na pierwszy „rzut oka” przyjazna strona, świetne stylizacje, piękne zdjęcia….z niecierpliowścią będę czekała na kolejne wpisy i dzielenie się Pani widzeniem świata.

    Pozdrawiam serdecznie z Krakowa, Beata.

    Lubię to

  3. Witam serdecznie
    Gratuluję figury, urody „zimy” i pomysłów. Chciałabym się trochę zainspirować, ale szukam czegoś dla siebie, czyli dla „wiosny” – włosy blond, jasna cera i rumieńce .
    Pozdrawiam Sławka

    Lubię to

  4. Te stylizacje bardzo mi się podobają ..no może nie wszystkie, ale większość. Gratuluję figury. Też taką miałam ale kiedyś..Kiedy rzuciłam samoistnie papierosy nagle przytyłam. Trudno.
    Pomysł świetny. Życie nie kończy się około 50-tki. Dla wielu z nas ono się dopiero zaczyna. Pozdrawiam. Mieszkam w małym mieście, w którym roiło się kiedyś od krawcowych. U nas nie było nawet w tamtych czasach szaroburo..Było kolorowo i wesoło. Pozdrawiam serdecznie

    Lubię to

  5. Super Pani Aniu ,cieszę się ,że wreszcie chustki i fartuszki poszły w zapomnienie ………………..ja też kocham ubiór ,makijaż klasę i to wszędzie przy sprzątaniu ,na spacer z psem i na Wielkie wyjście….pozdrawiam Grażyna 57 z Mrągowa

    Lubię to

  6. Witam, trafiłam na Pani blog poprzez ostatni numer gazety Show. Obserwuje wiele blogów kobiet dojrzałych, ale jakoś ten mi uciekł. Podoba mi się i będę tu zaglądać, ja też jestem już kobietą z piątką z przodu i bardzo dobrze mi z tym, za namową koleżanki od półtora roku również prowadzę blog. Pozdrawiam Babooshka Marzena

    Lubię to

  7. Nie trudno byc piekna jak ma sie te 20 czy 30 Lat .Ale sztuka jest zachowac dobry wyglad i styl przekraczajac 55 Wiec gratuluje! Osobiscie staram sie tez nadal dobrze wygladac ! I mam nadzieje ,ze mi sie to udaje Pozdrawiam M

    Lubię to

  8. Bardzo ale to bardzo podoba mi sie Pani styl. Jest tak roznorodny i bardzo inspirujacy. Po kazdym wpisie nabiera sie duzo ochoty wyprobowac nowy, podobny ‚look’ . Dla mnie to za kazdym razem lekcja mody, indywidualnego stylu i kreatywnosci
    Pozdrawiam
    Anna

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s