Tagi anna drabczyńska

Anna Drabczyńska total look

Dziś strój na chłodniejsze dni lata. Świetna, lekka, nieprzemakalna kurtka, którą można zapinać na wiele sposobów. Spodnie w kratę, jak widać takie w stylu Ani Drabczyńskiej. Podkoszulka jest wykończona lamówką w taka samą kratkę jak spodnie, a kurtka ma podpinkę również w tę samą kratę.Wszystko jest naprawdę świetnie wykonane z materiałów wysokiej jakości.Ja jestem fanką…

Vest Anna Drabczyńska

Dziś kolejny look Ani Drabczyńskiej. Len z dużą domieszką jedwabiu w kolorze „blue jeans”. Spodnie z długim ściągaczem, który równie dobrze można zwinąć i wtedy fason spodni bedzie bardziej przypominał klasyczny dres. Kamizelka zapinana na wewnętrzne napy, moze być noszona z jakimkolwiek t-shirtem lub bezpośrednio, tylko na bieliznę. Ja bardzo lubię marynarki i kamizelki zapinane…

Jacket Anna Drabczyńska

Tym razem coś dla fanów prostych, sportowych looków. Skórzana kurtka z kapturem w kolorze granatowym, zapinana na zamek z przodu i z tyłu (kurtka ma również rozpinany kaptur). To projekt Anny Drabczyńskiej, który bardzo mi się spodobał przez oryginalny krój. Swobodę ruchu i efekt optycznego wyszczuplania zapewniają wstawki z materiału na rękawach i po bokach.…

Cape Anna Drabczyńska

  Wygodna i elegancka pelerynka z wysokogatunkowego i miękkiego gotowanego moheru w pięknym granatowym kolorze, z kapturem. Zapinana na duże zatrzaski. Dopracowana w każdym detalu, wykończona granatową miękką skórką. Idealnie nadaje się do noszenia w chłodniejsze dni wiosna i jesienią, w zimę można założyć ją pod ciepłą puchówkę. Do mojej pelerynki włożyłam granatowe luźne spodnie…

Mustard Coat Anna Drabczyńska

Dziś w roli głównej wełniany płaszcz z rękawem 3/4 w kolorze musztardowym, wykonany z wysokogatunkowego i niezwykle miękkiego lodenu wełnianego. Projekt Anny Drabczyńskiej. Ta projektantka to moje nowe odkrycie. Dobre gatunkowo materiały, ciekawe geometryczne kroje (płaszcz ma oryginalne duże kieszenie) i dopracowany każdy detal – to cechy jej projektów. Od pierwszego wejrzenia zakochałam się też…